wtorek, 14 kwietnia 2015

MY FIRST LOOK


So let's begin ! 
Here is my first outfit.My inspiration of making this look was Spring becouse of the beautiful colours around me.The wonderful weather,sunlight and the blooming flowers every where making me want to dress in to pastels.The light blue jeans and green t shirt with white letter/number print which is a good mix for this season.For making this look more lively I added
crazy and colorful trainers with rhinestones, stars, glitter and ofcourse the final touch to this look was my neon green bracelet out of loom bands. 






t-shirt-Peacocks
 jeans-New Look
trainers-Skechers
loom band bracelet-diy 








poniedziałek, 13 kwietnia 2015

HELLO ! I'M LAURA


Hey I'm Laura and I just joined to my mom and sister on blog.Probably you saw some of my pics here but from now on your going to see my style and outfits.I'm so excited and happy becouse  I hope I'm going to be some ones inspiration,especially for teenager girls.
So see you soon and wait for my first ootd!


sobota, 11 kwietnia 2015

BLOOMING


Dzisiejszy post,jak przystało na kwiecień,będzie bardzo rozkwiecony.Kocham kwiaty i zawsze staram się nimi otaczać;uwielbiam wszelkiego rodzaju ogrody,parki z kwitnącymi drzewami a w domu staram się mieć zawsze przynajmniej jeden bukiet w wazonie. Co do zestawu jaki mam na sobie,jak zwykle postawiłam na prostotę i jak to najczęściej mam w zwyczaju w cieplejsze,słoneczne dni przeważnie stawiam na jasne kolory.Białe jeansy ze zdjęć służą mi już kilka lat a podczas tworzenia wiosenno letnich zestawów to właśnie one stanowią dla nich bazę.W nadchodzących miesiącach królować będzie pomarańcz.Jak widzicie podchodzę do niego małymi kroczkami.Choć kolor ten bardzo lubię,to w mojej szafie próżno szukać pomarańczowych ubrań.Jak narazie dodatek w postaci gawroszki od Hermesa  przewiązanej na nadgarstu w zupełności mi wystarcza.





 sunglasses- Dior
gavroche scarf-Hermes
bag,belt-Peacocks
shoes-New Look
shirt-H&M
jeans-Tk Maxx









wtorek, 7 kwietnia 2015

EASTER BREAKFAST




Mimo iż nie mieszkamy w Polsce już od kilku dobrych lat,to i tak w naszym domu staramy się celebrować każde święta jak najbardziej po polsku.Podtrzymuję "nasze" tradycje na tyle ile mogę i uczę ich moje dzieci.W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego podczas śniadania wielkanocnego zasiedliśmy rodzinnie przy stole,na którym nie mogło zabraknąć jajek,białej kiełbasy czy rzeżuchy oraz oczywiście świerzych tulipanów w wazonie,które są dla mnie wizytówką wiosny.Mam nadzieję,że i wy spędziliście te Święta w miłej i ciepłej atmosferze.